Nowa szkoła, nowi ludzie, nowe przedmioty i, nowy, zjebany wychowawca ____^_" Po przywitaniu nas jakimś chujowym apelem, gdziei tak nie było słychać co mówią udaliśmy się do swojej klasy z panem. A. Wcisło. Geez, pierdolił takie bzdury, że głowa mała _^_" Takie farmazony, blablabla, no słuchać się nie dało! I w ogóle, to mam rozszerzony angielski i dodatkowym językiem jest francuski.. CZY ONI WZIĘLI POD UWAGE TO, ZE JA NIE UCZYLAM SIE ANGIELSKIEGO TYLKO NIEMIECKIEGO?! *headdesk* Ale.. zawsze jest jakies ale : D Jest taki nowy, zajebisty ksiadz. Boże, jakie ciacho, taki z niego lekki emo, ale omagaaad, zjadłabym go <3 No, i jestem 4 w dzienniku, supeeeer =_____=
( urodziny i prezenty! <3 )
( urodziny i prezenty! <3 )
5 comments | Leave a comment


hungry